Posty

Wyświetlam posty z etykietą Science-fiction

Przeczytane: Stanisław Lem - „Solaris" (1961) - Wydawnictwo Cyfrant

Obraz
Przez długi czas bałem się podchodzić do do tej książki, ale w końcu nadszedł ten czas. „Solaris" jest najbardziej znaną powieścią Stanisława Lema, która uchodzi za jego najlepszą powieść i jedną z najlepszych powieści hard science-fiction w historii. Została ona przetłumaczona na ponad 40 języków. Tutaj nawet nie będę bawił się w dogłębne analizy i interpretacje tego utworu, bo to przerasta moje umiejętności intelektualne. Z tego co pamiętam, to w książce wywiadzie rzece napisanej wspólnie z panem Stanisławem Beresiem, Stanisław Lem mówił, że z interpretacją tej książki może każdy mieć problem, nawet najtęższe umysły. Uważam, że „Solaris" jest jedną z najpoważniejszych i chyba najbardziej dojrzałych powieści Stanisława Lema, które przeczytałem do tej pory. Pierwotnie „Solaris" było pisane od czerwca 1959 do czerwca 1960 roku podczas pobytu autora książki w Zakopanem. Książka ta ukazała się w roku 1961 dzięki Wydawnictwu Ministerstwa Obrony Narodowej. „Solari...

Przeczytane: Stanisław Lem - „Niezwyciężony" (1964) - Wydawnictwo Cyfrant

Obraz
Drugą w kolejności powieścią Stanisława Lema, którą przeczytałem po nieco ponad rocznej przerwie, była powieść „Niezwyciężony", która uchodzi za jedną z najlepszych i za jedną za najbardziej znanych powieści Stanisława Lema tuż obok „Solaris". Książkę tą czytałem jakoś w czerwcu, ale tą pseudo recenzję piszę dopiero teraz. Ja o „Niezwyciężonym" słyszałem wcześniej, tym bardziej, że mniej więcej 2 lata temu wyszła gra komputerowa „The Invibcible" na podstawie tej powieści i która jest prequelem książki Stanisława Lema. W grę jeszcze nie grałem, ale postaram się jak najszybciej nadrobić. Tym bardziej, że teraz pojawiła się za darmo w PlayStation Plus, więc jest okazja, by w nią zagrać. Ja „Niezwyciężonego" kupiłem sobie w postaci e-booka ponad rok temu na Woblinku za kilkanaście złotych. Oczywiście jest to wydanie wydane (masło maślane) przez Wydawnictwo Cyfrant, ale zastanawiam się nad kupnem fizycznego wydania tej książki wydanego przez Wydawnictwo ...

Przeczytane: Stanisław Lem - „Powrót z gwiazd" (1961, 2019) - Wydawnictwo Cyfrant

Obraz
W czerwcu 2025 roku powróciłem do czytania książek i jedną z pierwszych książek jakie przeczytałem, była powieść „Powrót z gwiazd" autorstwa Stanisława Lema. A dokładniej był to e-book kupiony w serwisie Woblink za około 19 złotych, wydany przez Wydawnictwo Cyfrant. Ale też zastanawiam się nad kupnem paru książek Stanisława Lema w formie fizycznej, w tym „Powrót z gwiazd", tylko problemem jest to, że znów brakuje mi miejsca. Nie wiem kto mi potajemnie dokupuje te książki przed rodziną, ale jak go złapię to... Chyba pochowam te wszystkie retro komputery do pudełek, bo nie gram na nich codziennie, a leżą w szufladach komody obłożone folią żeby się nie kurzyły.  Ostatnio z książek fizycznych autorstwa Stanisława Lema kupiłem sobie książkę „Wśród umarłych" od Wydawnictwa Literackie, która nie była wydawana bodajże od 1975 roku, ponieważ Stanisław Lem nie chciał jej wydawać. Książka ta wraz ze „Szpitalem przemienienia" i „Powrotem...

Przeczytane: „Powrót do przyszłości" (1991) - George Pipe i Craig Shaw Gardner

Obraz
W sierpniu 2024 roku przeczytałem sobie (w końcu) powieść, a raczej nowelizację na podstawie trylogii filmowej z serii „Powrót do przyszłości" według autorstwa scenariusza Boba Gale'a i Roberta Zemeckisa. Filmu „Powrót do przyszłości" chyba raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Najpierw przeczytałem sobie trzy części powieści w postaci plików PDF po angielsku. Znalezienie tych plików w internecie nie było trudne, a przeczytanie ich zajęło mi cały dzień. Cała książka zajmuje około 600 stron i przeczytanie, a raczej pochłonięcie jej, zajęło mi jedną sobotę. Tym bardziej, że znam tę historię na pamięć, a filmy oglądałem z milion razy. Autorem nowelizacji pierwszej części był George Pipe, który zmarł 6 września 1986 roku w wieku 53 lat na zawał serca wskutek alergii wywołanej przez ukąszenie pszczoły. Rok wcześniej, w roku 1985 napisał nowelizację książki „Powrót do przyszłości” najprawdopodobniej na podstawie jednej z wcześniejszych wersji scenariusza do filmu a...

Przeczytane: Stanisław Lem - „Śledztwo” (1959) - Wydawnictwo Cyfrant

Obraz
https://woblink.com/ebook/ sledztwo-stanislaw-lem-4473u Na wstępie chciałbym napisać, że nie jestem wielkim fanem kryminałów (ani romansideł), więc raczej kryminałów nie czytam, choć dawniej czytywałem Raymonda Chandlera, Agathę Christie czy Joe Alexa (naprawdę był to Polak, ale już nie pamiętam nazwiska). Jakież było moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się, iż Stanisław Lem próbował swoich sił w tym gatunku. Dlatego też postanowiłem przeczytać sobie „Śledztwo”. Muszę przyznać, że jest to kryminał, ale nietuzinkowy. Stanisław Lem bawi się tutaj gatunkami. Zaczyna się zwyczajnie jak zwykły kryminał, aby gdzieś tam w połowie książki zacząć wplatać jakieś niewytłumaczalne, mistyczne, kosmiczne teorie. Ciężko jest zakwalifikować tę książkę do jednego gatunku. Ja bym powiedział, że jest to kryminał z elementami science-fiction. „Śledztwo” jest powieścią Stanisława Lema napisaną pomiędzy kwietniem 1957 a styczniem 1958. Została ona wydana w roku 1959 przez wydawnictwo należące do M...

Przeczytane: Stanisław Lem - „Bajki robotów” (1964) - Wydawnictwo Cyfrant

Obraz
https://woblink.com/ebook/ bajki-robotow-stanislaw-lem- 3985u Początek roku 2024 zacząłem od lektury książek Stanisława Lema. Z twórczością tego pisarza chciałem się zaznajomić od bardzo dawna, ale wiadomo (jak sam mówił Stanisław Lem w rozmowach ze Stanisławem Beresiem, że życia braknie aby wszystkiego przeczytać) nie samym czytaniem książek i odchamianiem się człowiek żyje. Ciągle życie w biegu, praca, obowiązki w domu, inne zainteresowania oprócz książek i brakuje czasu. Możnaby zacząć słuchać audiobooków,  ale to nie jest to samo co czytanie (przynajmniej w moim wypadku). Od razu chciałbym zaznaczyć, że nie jestem żadnym „lemologiem” i zdaję sobie z tego sprawę, że pisarz ten ma swoich fanatycznych wyznawców, którzy pewnie znają jego biografię i stworzone przez niego uniwersa na pamięć. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z tym autorem i na szczęście nie jestem fanatykiem żadnego z twórców tak zwanej popkultury oraz żadnego stworzonego przez niego z dzieł. Po prostu ...