RoboCop (1987) - reż. Paul Verhoeven
O „Robocopie” Paula Verhoevena z 1987 roku powiedziano i napisano chyba już wszystko. Jest to kultowy film z ery VHS-ów i nie znam nikogo z mojego pokolenia, kto nie słyszałby o „Robocopie”. Dzięki grze „Robocop: Rogue City” od krakowskiego studia Teyon Games odświeźyłem sobie film „Robocop” Paula Verhoevena z 1987 roku, chociaż oglądałem go ze 40 razy, a może i więcej (ostatni raz z rok temu), a sporo scen i tekstów pamiętam do dziś. Tego filmu (chyba raczej) nie trzeba nikomu przedstawiać. Dla takich boomerów jak ja (rocznik 1983) i troszkę starszych jest to kultowy klasyk z przełomu lat 80 i 90 XX wieku, który zyskał popularość w Polsce dzięki pirackim kasetom VHS. O tym filmie dowiedziałem się mniej więcej w 1989 roku jak chodziłem do zerówki i mniej więcej wiedziałem jak wygląda postać Robocopa, dzięki urywkom filmu pokazywanymi w telewizji, zwłaszcza pamiętam charakterystyczny hełm zakrywający pół twarzy i scena wyciągania charakterystycznej Beretty 93R (w filmie znan...