Posty

Wyświetlam posty z etykietą Resident Evil

Resident Evil: Wyspa Śmierci (2023) - Reż. Eiichiro Hasumi

Obraz
https://www.sonypictures.com/movies/residentevildeathisland Kiedy na początku lutego 2023 roku wyszła wiadomość, że planowana jest premiera kolejnego animowanego filmu z serii "Resident Evil", nie mogłem się doczekać premiery tego filmu. Po pierwszych screenach i teaserach byłem pewien, że chcę obejrzeć tę odsłonę. Pewnie dlatego, że mieliśmy zobaczyć w nim pierwszy raz Jill Valentine, tę z remake'u "Resident Evil 3" z 2020 roku, bazującej na twarzy Sashy Zotovej. Pierwszy raz mieliśmy zobaczyć całą ekipę z pierwotnej trylogii "Resident Evil" z lat 1996-1999, czyli: Jill Valentine, Chrisa Redfielda, Rebeccę Chambers, Leona Kennedy'ego i Claire Redfield. Takie combo i mózg rozwalony. Wszystkie pięć postaci z oryginalnej trylogii na jednym ekranie, a nawet w jednej scenie. Tak szczerze mówiąc, nie spodziewałem się jakiegoś wielkiego filmowego arcydzieła na miarę "Ojca Chrzestnego". Raczej spodziewałem się takiego mocnego średni...

Resident Evil 4 Remake (2023) - Capcom

Obraz
https://www.playstation.com/pl-pl/games/resident-evil-4-remake/ Od premiery gry minął już miesiąc, a ja do tego tekstu zabieram się trzeci raz,  bo nie wiem co i jak to napisać. Przynajmniej nikt mnie nie pogania, a nienawidzę pisać pod presją czasową. Prawdziwy artysta potrzebuje czasu. Ale w końcu tekst jest.  W piątek 24 marca 2023 roku ukazał się remake gry "Resident Evil 4" stworzonej i wydanej pierwotnie przez Capcom 11 stycznia 2005 roku na Gamecube'a. Serii "Resident Evil" nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jest to seria platformówek przeznaczonych raczej dla młodszych graczy, których głównym bohaterem jest włoski hydraulik, a twórcą jest japońskie Ninte... A nie, przepraszam, to nie ta seria. Pomyliły mi się notatki. Pierwotnie "Resident Evil 4" miał być exclusivem na konsolę Nintendo GameCube, ale chyba coś poszło nie tak (pewnie słupki w Excelu się nie zgadzały). Nawet Shinji Mikami zastrzegał się, że jak gra pojawi się na inn...

Retro "Recenzja": Resident Evil 2 (1998) - czy nadal straszy po latach?

Obraz
"Resident Evil 2... Resident Evil 2...". Co ja mam z Tobą zrobić. Ten tytuł sprawia, że serce zaczyna mi bić szybciej i wpadam w nastrój nostalgii. Dla mnie była to pierwsza gra z tej serii, z jaką miałem styczność i dlatego darzę ją takim sentymentem. Wiem, że wielu fanów pierwszej trylogii "Residentów" uważa tę część za najlepszą. Nie pamiętam czy publikowałem retro "recenzję" gry "Resident Evil 2" na Steemit/Hive (tak to jest jak się ma sklerozę), ale kilkukrotnie podchodziłem do tego, aby napisać "artykuł" o tej grze. Na pewno napisałem "recenzję" remake'u tej części z 2019 roku. Jak napisałem trochę wcześniej "Resident Evil 2" z 1998 roku był pierwszą grą z całej tej franczyzy, z którą miałem styczność. Pierwszy raz tę grę widziałem w okolicach... 1999 roku (?), kiedy pojechaliśmy z moim młodszym bratem do naszego kuzyna, a on wtedy zaczynał grać w "Resident Evil 2" Leonem Kennedym. Pra...

Resident Evil (1996) - czy straszy po latach?

Obraz
Nie wiem, ale chyba już o tym pisałem przy okazji "recenzji" książki "Itchy, Tasty. Nieoficjalna historia Resident Evil" autorstwa Alexa Aniela. Historii serii "Resident Evil" można się doszukać w historii gier na Famicom, a dokładniej w grze "Sweet Home" stworzonej i wydanej przez Capcom 15 grudnia 1989 roku na Famicoma. Była to gra jRPG z elementami survival horroru, która bazowała na japońskim filmie (ze stycznia 1989 roku) o tym samym tytule. Początkowo gra ta ukazała się tylko w Japonii na Famicoma, ale dzięki moderom udało się ją przetłumaczyć na język angielski. Gra opowiadała o piątce śmiałków, którzy zapuszczają się do opuszczonej posiadłości, położonej w głębii lasu, aby dowiedzieć się co się stało z jej byłym właścicielem, malarzem. Jak się okazuje, posiadłość wcale nie jest taka opuszczona, a zamieszkują ją duchy, zombie, szkielety i inne straszydła, a także dom jest najeżony śmiercionośnymi pułapkami. W grze też występują...